Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barack Obama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barack Obama. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 września 2013

OBAMA: TO NIE REŻIM ASSADA UŻYŁ BRONI CHEMICZNEJ

Wiemy, już kto naprawdę stoi za użyciem broni chemicznej w Syrii. Dzięki najnowszym informacjom wywiadowczym okazało się, że rozkazu użycia sarinu nie wydał ani sam Assad, ani żaden z członków jego rządu czy syryjskich wyższych dowódców wojskowych - oświadczył Barack Obama podczas zwołanej dzisiaj specjalnej konferencji prasowej. 
Nie dajcie się oczipować! Śmierć jaszczurom!
Działania naszych agencji nadzoru po raz kolejny przyniosły skutek. Inwigilacja prywatnej korespondencji elektronicznej i telefonów tzw. zwykłych obywateli Sri Lanki, Nepalu, Belize, Malty i Fidzi przyniosła wreszcie pozytywne rezultaty. Dzięki niej dowiedzieliśmy się, że za atakiem stoją reptilianie - jaszczurza rasa z kosmosu, której agenci ukrywają się pod powłoką ludzkich ciał. Jej celem jest szerzenie zła na Ziemi i oczipowanie całej ludzkości, tak aby za pomocą elektronicznych implantów zmusić ją do całkowitego posłuszeństwa. Natomiast bezpośredni rozkaz do ataku wyszedł z Korei Północnej. Dysponujemy pełną wiedzą operacyjna, która wskazuje jednoznacznie, że władze tego państwa, jako centrum osi zła, zostały w całości zinfiltrowane przez reptilian. W tym momencie jasne stało się unikanie przez przywódcę Korei Północnej rozstrzygnięcia konfliktu między obu państwami w bezpośrednim spotkaniu ze mną (ZOBACZ TUTAJ). Po prostu bał się, żebym nie zobaczył jego gadzich cech, u wszystkich reptilian wyzierających spod ludzkiej skóry. 
Nie będziemy się przyglądać bezczynnie jak wroga rasa sieje zamęt na Ziemi. Wydałem już rozkaz uderzenia na ich najwierniejszych sojuszników - ziemskie gady. Nasze lotnictwo wykona precyzyjny, chirurgiczny atak na każde terrarium na świecie, dlatego wszystkie osoby trzymające w domu gady prosimy o niepodchodzenie do terrariów na odległość bliższą niż 200 m, a najlepiej wystawienie terrariów przed dom. Rakiety zostały skierowane również na wyspę Komodo, siedzibę największych ziemskich jaszczurów - waranów. W ten sposób odetniemy reptilian do ich jaszczurczego zaplecza. Ponieważ nie wiemy, jak głęboko reptilianie zinfiltrowali Syrię, nie odwołujemy ataku na ten kraj. Jednak nie jesteśmy pewni, kto jest ich agentem w tym kraju, więc prewencyjne uderzenie zostanie skierowane zarówno przeciw rządowi, jak i opozycji - ogłosił Obama.

niedziela, 26 maja 2013

GRAŚ: ANTYRZĄDOWA PROWOKACJA DZIEŁEM KOREI PŁN. I PIS-U

Rzecznik rządu Paweł Graś stanowczo zaprzeczył, jakoby krążący po Internecie od kilku dni filmik przedstawiający rzekomo polską rzeczywistość, był autentyczny. Jednocześnie Graś zarzucił Jarosławowi Kaczyńskiemu współpracę z Koreą Północną i zapowiedział, że podjęte zostały działania zmierzające do zamknięcia serwisu Youtube.com.


Kadr z filmu
Film, który zyskał od Zielonych Świątek już ponad 5 milionów wyświetleń, nosi tytuł „Polska 2013”. Wedle opisu zamieszczonego pod materiałem, został on nagrany ukrytą kamerą w pierwszych dniach maja w Lublinie i okolicach przez północnokoreańskiego dziennikarza, którzy przebywał w Polsce legalnie jako pracownik ambasady Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

Na filmie widać dantejskie sceny. Obdarty i brudny człowiek, prawdopodobnie bezdomny, kradnie ze stoiska rybnego w hipermarkecie surową rybę i zaczyna ją na miejscu łapczywie jeść. Po chwili przybiegają dwaj ochroniarze, zaczynają bić mężczyznę, odbierają mu rybę i wyprowadzają go na zaplecze. Nikt z kupujących nie reaguje. Dalszy los złodzieja nie jest znany.

sobota, 2 marca 2013

RYDZYK: POLACY NIE CHCĄ CZARNEGO PAPIEŻA

Takie właśnie słowa padły z ust ojca Rydzyka przed kilkusetosobowym audytorium podczas spotkania szefów lokalnych Rodzin Radia Maryja, jakie odbyło się wczoraj w Toruniu.

Czarna czy Mocno Opalona Madonna?
Według słów dyrektora Telewizji Trwam, Polacy nie są zupełnie gotowi na to, by następcą Benedykta XVI został jeden z afrykańskich kardynałów: "Najpierw Niemiec, później Murzyn na świętym tronie Jana Pawła II - nie, tego Polacy nie zniosą. Módlmy się więc, żeby nowym Ojcem Świętym został biały, choćby nawet i nie Polak, ale np. Włoch albo Hiszpan". Wśród niektórych uczestników zjazdu pojawiły się nawet opinie o możliwości rozłamu, jaki w takim wypadku mógłby dotknąć polski Kościół. Plotki takie wzbudziło pojawienie się na zjeździe w otoczeniu o. Rydzyka dwóch prominentnych przedstawicieli lefebrystów, czyli Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, które zerwało związki z Kościołem katolickim po Soborze Watykańskim II. 
Obawy takie studzi bp Tadeusz Pieronek. "Rzeczywiście sprawa ewentualnego wyboru osoby o bardzo ciemnej karnacji skóry stanowi jeden z najistotniejszych obecnie problemów Kościoła. Ważniejszy z pewnością od jakiejś pedofilii, choćby z tego powodu, że molestowanie dzieci zawsze było i zawsze będzie, a Murzyna na Tronie św. Piotra nie było jeszcze nigdy. Jednak nie sądzę, żeby groźba rozłamu była naprawdę realna. Po śmierci Jana Pawła II środowiska związane z Radiem Maryja rzeczywiście były gotowe do schizmy w razie wyboru czarnoskórego papieża. Obecnie jednak jest to bardzo mało prawdopodobne. Przez te kilka lat przykład prezydenta Obamy oswoił polskie społeczeństwo z myślą, że Murzyni są w stanie zajmować najważniejsze stanowiska na świecie. Wiele dla zaakceptowania ewentualnego wyboru czarnego papieża zrobił poseł Godson, który pokazał Polakom, iż Murzyn też może być przyzwoitym człowiekiem". 
Negatywny stosunek do wyboru czarnego papieża nie dotyczy wszystkich osób związanych ze środowiskiem Radia Maryja. Według słów byłego biskupa łomżyńskiego Stanisława Stefanka, wygłaszającego katechezy na antenie Radia Maryja: "afrykański papież nie powinien Polaków przerażać, bo i królowa Polski, Matka Boska Częstochowska, i mały Jezus na jasnogórskim obrazie też przecież są czarni". Przeciwne zdanie prezentuje za to poseł Krystyna Pawłowicz. Jak stwierdziła w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego", częstochowska Madonna wcale nie jest "czarna" tylko "mocno opalona". Świadczyć mają o tym "typowo słowiańskie" rysy twarzy postaci na obrazie. "Mówić, że królowa Polski może mieć coś wspólnego z Murzynką, to tak jakby stwierdzić, że Jezus był Żydem".
Potwierdza to rzecznik ONR-u, Marian Kowalski. "Nasi eksperci przeprowadzili dokładne frenologiczne badania czaszki Matki Boskiej Częstochowskiej. Wynika z nich jednoznacznie, iż jasnogórska Madonna jest stuprocentową Aryjką".

czwartek, 10 stycznia 2013

DEPARDIEU ZOSTANIE KOREAŃCZYKIEM

Gerard Depardieu, wbrew wcześniejszym doniesieniom, nie wybrał Rosji na swój nowy kraj ojczysty. Przyjmie za to obywatelstwo kraju jeszcze korzystniejszego pod względem podatkowym - Korei. 

Gerard Depardieu jako Kim Ir Sen (z prawej)
i Josip Broz Tito (z lewej) - do obu ról schudł 150 kg
Chodzi oczywiście o jej część północną, w której pod rządami komunistycznej dynastii Kimów oficjalnie zlikwidowano podatek dochodowy. Jak potwierdził rzecznik rządu koreańskiego, Kung Fu Star, również Gerard Depardieu, przyjmując obywatelstwo koreańskie, byłby zwolniony od wszystkich podatków, niezależnie od wysokości osiągniętych dochodów. 

Sam francuski aktor stwierdził, iż bardzo chętnie przeniesie się do Korei Północnej. W wywiadzie dla "Le Figaro" powiedział: - Rzeczywiście wcześniej słyszałem bardzo wiele złego o tym kraju, jednak wszystko to okazało się kompletną bzdurą. Byłem w Korei i mogłem zobaczyć na własne oczy, jak wygląda tam życie. Moi gospodarze - zwykła koreańska rodzina - zabrali mnie na wycieczkę po całym Phenianie najnowszym modelem Bentleya. Na wszystkich trzech ulicach, które widziałem, ludzie byli szczęśliwi, uśmiechnięci, dobrze ubrani, jeździły najnowsze samochody. Kompletną nieprawdą jest także to, że w państwie tym łamane są prawa człowieka. Odwiedziłem jedno z koreańskich więzień i zobaczyłem na własne oczy, w jak dobrych warunkach przebywają tam skazańcy. Każdy z nich jest uśmiechnięty, świetnie odżywiony i w dodatku bardzo zadowolony ze swego losu. Zaś według ich słów, pobyt w więzieniu to zdecydowanie najlepsza rzecz, jaka ich w życiu spotkała. W Korei czułem się prawie jak w domu, zwłaszcza, że ku mojemu zdumieniu, wszyscy Koreańczycy, czy to absolutnie przypadkowo zagadnięci przechodnie, czy to losowo wybrani więźniowie, mówili świetnie po francusku z marsylskim akcentem.