Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lipca 2013

KORWIN-MIKKE WRÓCIŁ NA ZIEMIĘ

Janusz Korwin-Mikke (na zdj.) wrócił z Kosmosu na Ziemię - podała dziś agencja Reuters.

Z informacji wynika, że o godz. 11.00 statek z Korwinem na pokładzie wylądował na przylądku Canaveral. Przypomnijmy, że były szef własnej Platformy wyleciał w Kosmos dzięki czynnej pomocy polskich socjalistów i Unii Europejskiej (CZYTAJ TUTAJ). Jak twierdzi, w Kosmosie zajmował się przede wszystkim dawaniem popularnych wykładów, na które ponoć tłumy kosmitów waliły drzwiami i oknami. Wrócił  bogatszy nie tylko o doświadczenia. Wykłady były - według słów Korwina-Mikke - świetnie opłacane. Nie chciał wprawdzie podać dokładnej sumy, stwierdził tylko, że dostawał za każdy z nich 10 razy więcej niż Lech Wałęsa za całą serię odczytów. Oprócz tego miał doradzać jednemu z kosmicznych władców, pomagając mu w stłumieniu buntu poddanych. - Szykowała się druga Rewolucja Francuska, ale wystarczyło parę salw z armat i trochę prądu w jądra i po kosmicznych socjalbandytach nie zostało nawet śladu - chwalił się tuż po opuszczeniu statku kosmicznego Korwin-Mikke. Jednocześnie zaprzeczył "obrzydliwym lewackim kalumniom", jakoby w Kosmosie miał w rzeczywistości dorabiać, pracując na zmywaku.

sobota, 15 czerwca 2013

ZAGADKA ZEGARKÓW MINISTRA NOWAKA ROZWIĄZANA

Dzięki intensywnej pracy detektywa Rutkowskiego, znamy już prawdę o zegarkach ministra Nowaka. Okazało się, że szef resortu transportu tak naprawdę nie posiadał nigdy żadnego kosztownego czasomierza. Co więcej nie miał nigdy zegarka, który kosztowałaby go więcej niż 10 PLN.
Ten zegarek cała rodzina ministra robiła dwa lata
Znanemu śledczemu udało się zdobyć jeden ze ''złotych'' zegarków Nowaka. Okazało się, że w rzeczywistości złota jest w nim tylko farba, którą został pokryty. Koperta zegarka została zrobiona z tektury, zaś w środku znajduje się mechanizm rosyjskiego budzika, kupionego na targu. 
W świetle przedstawionych przez detektywa Rutkowskiego dowodów, minister przyznał się do mistyfikacji. - Obracałem się w środowisku, gdzie wszyscy nosili drogie zegarki. Nie chciałem odstawać i wstyd mi było, że jestem biedny. Dlatego sam robiłem swoje zegarki, wykorzystując elementy tańszych, kupionych na bazarach albo po prostu znalezionych. Ślęczałem nad nimi całymi nocami po pracy, przy świetle świeczek, bo z głodowej ministerialnej pensji nie stać mnie przecież na opłacenie rachunków za prąd. Przez wiele dni przykręcałem śrubki, malowałem na złoto, dopasowywałem mechanizmy. Udało mi się przy tym dokonywać nie lada sztuk. Możecie wierzyć, że zmiana zegarka z siedmioma melodyjkami, który dostałem na komunię, w złotego wodoodpornego roleksa nie była wcale łatwa. Niekiedy rodziło to przezabawne sytuację. Przez pewien czas nosiłem zegarek przerobiony ze znalezionego na śmietniku zegara z kukułką. Zdarzyło się kiedyś na spotkaniu ministrów transportu Unii Europejskiej, że podczas referowania kluczowej kwestii, z zegarka wyskoczyła mi ta kukułka i zaczęła kukać - śmieje się minister. 
Mogę powiedzieć, że gdybym nie był ministrem, mógłbym być naprawdę niezłym zegarmistrzem. Przyznam się nawet szczerze, że ze swoich osiągnięć w tej dziedzinie jestem o wiele bardziej dumny niż z moich dokonań na polu transportu - powiedział ''Medialnym Faktom'' minister Nowak.

środa, 9 stycznia 2013

UNII EUROPEJSKIEJ ODEBRANO POKOJOWEGO NOBLA


Skandal w Norweskim Komitecie Noblowskim. Po raz pierwszy, w 111-letniej historii przyznawania Pokojowej Nagrody Nobla, Komitet cofnął swoją decyzję i odebrał Unii Europejskiej ubiegłoroczne wyróżnienie.



Homo neanderthalensis -
jedna z pierwszych ofiar Europejczyków
- Po głębokim namyśle i międzynarodowych konsultacjach na szczeblu rządowym stwierdziliśmy, że Europa jest ostatnim organizmem na Ziemi, który zasługuje na nagrodę w dziedzinie pokoju - tłumaczył kontrowersyjną decyzję przewodniczący Komitetu Noblowskiego Thorbjørn Jagland.

Burzę wywołał list otwarty laureatów z poprzednich lat: Jimmy'ego Cartera, Nelsona Mandeli, Aung San Suu Kyi, Kofiego Annana i Dalajlamy XIV. W ostrych słowach skrytykowali Komitet, nazywając Europejczyków „największymi zbrodniarzami w dziejach”. W piśmie nobliści wyliczyli powody, dla których Unia Europejska, jako „(...) emanacja tysiącletniej historii i działań Europy (...)” (cyt. za „The Washington Post”), nie zasługuje na tę nagrodą.