Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broń masowego rażenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broń masowego rażenia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 stycznia 2013

KIM DZONG UN I OBAMA ZMIERZĄ SIĘ NA WIZJI


Konflikt pomiędzy USA a Koreą Północną coraz bliższy rozwiązania. Rozstrzygnąć go ma pojedynek pomiędzy przywódcami obu państw - prezydentem USA, Barackiem Obamą i Najwyższym Przywódcą Partii, Armii i Narodu Korei Północnej, Kim Dzong Unem. 


Przywódcy US of A i KRL-D w ocieplonych wizerunkach
Jak dowiedziały się Medialne Fakty, propozycja taka padła podczas spotkania obu przywódców w czasie rozdania nagród "Time'a" na Człowieka Roku, który obaj wygrali (CZYTAJ TUTAJ). Wobec domniemanego posiadania przez oba kraje broni atomowej (CZYTAJ TUTAJ) i nieskuteczności sankcji ekonomicznych wobec władz Korei, które - jak się okazało - są gotowe walczyć z nimi do ostatniej kropli soków żołądkowych swoich obywateli - wydaje się to jedynym rozsądnym wyjściem, aby przełamać pat w stosunkach Waszyngton-Phenian.

Nieoficjalnie mówi się, że projekt pojedynku ma bezpośrednie źródło w działalności byłego prezydenta Ugandy Idiego Amina, zwanego "Pogromcą całego Imperium Brytyjskiego". Tytuł ten uzyskał, zwyciężając w walce na gołe pięści z królową Wielkiej Brytanii, Elżbietą II. Wygrał walkowerem, ponieważ monarchini nie stawiła się na ringu. W taki sposób wielokrotnie triumfował też nad prezydentem sąsiedniej Tanzanii. (Przegrał z nią jednak decydujące starcie - kiedy w 1979 r. do Ugandy wkroczyła armia tanzańska, Amin musiał na zawsze uciekać z kraju.)

piątek, 3 lutego 2012

W USA ODKRYTO BROŃ MASOWEGO RAŻENIA!

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej podejrzewa, że USA posiadają

broń jądrową. Społeczność międzynarodowa jest zaszokowana a ONZ grozi sankcjami.

W swoim ostatnim raporcie Międzynarodowa Agencja Energi Atomowej (IAEA) kieruje zarzuty wobec rządu Stanów Zjednoczonych. Inspektorzy Agencji sugerują w nim, jakoby Amerykanie dysponowali instalacjami atomowymi o charakterze wojskowym. To już kolejny przypadek, gdy amerykańska administracja musi zmierzyć się z podejrzeniami o posiadanie broni masowego rażenia. Powracają one regularnie od czasu, gdy pojawiły się po raz pierwszy po tym, jak w 1945 w niewyjaśnionych okolicznościach eksplodowały dwa japońskie miasta – Hiroszima i Nagasaki. Szacuje się, że łącznie eksplozje spowodowały śmierć 150 tys. - 246 tys. osób. - Skażenie terenu materiałem radioaktywnym i liczne przypadki choroby popromiennej dały wielu paranoicznym umysłom podstawy do przypuszczeń, że Hiroszima i Nagasaki były miejscem użycia bomb jądrowych. Fakt, że USA akurat toczyły wojnę z Japonią, sprawił, że podejrzenia padły właśnie na nie. - mówi Daniel Pipes – amerykański historyk i uznany specjalista w dziedzinie teorii spiskowych.